Adaptacje, Książki dla dzieci

Ta historia w równym stopniu urzeka dzieci i ich rodziców. Nakręcona w 2015 r. w studiu Pixar animacja „W głowie się nie mieści” natychmiast zyskała status kultowej, zdobywając mnóstwo filmowych nagród z Oscarem włącznie. Widzowie walili do kin, śmiejąc się i płacząc na seansach. Dziś tę filmową bajkę odnajdziemy spisaną w książce, a także w innych licznych wydawnictwach – wyklejankach, kolorowankach, puzzlach. A na czym polega magia i siła tej historii?

Podróż do wnętrza umysłu

Na pierwszy rzut oka fabuła wydaje się najprostsza z możliwych. Oto na świat przychodzi dziewczynka, Riley, wyczekiwana i witana z radością przez młodych rodziców. Film opowiada o jej dzieciństwie, które nie jest w żaden sposób niezwykłe, ale maksymalnie przeciętne, takie, jakie mają tysiące innych dzieci – pełne zwyczajnych radości i małych smutków. Co w takim razie sprawia, że historia Riley zdobyła aż taką sławę?

Sekret tkwi w sposobie opowieści. Zdarzenia z życia dziewczynki relacjonują jej spersonifikowane emocje – Radość, Smutek, Odraza, Gniew i Strach. Mają one swoiste centrum dowodzenia w umyśle Riley, gdzie usadzone za skomplikowaną elektroniczną konsolą przez cały dzień sterują jej emocjami. Zapisują wspomnienia, podsuwają pomysły, kształtują zręby osobowości dziewczynki.

Przez długi czas najważniejsza w tej piątce jest Radość, roześmiana optymistka w kolorowej sukience. Ale w życiu dziewczynki przychodzi w końcu niezbyt radosny okres. Rodzina przeprowadza się z rodzinnej Minnesoty do San Francisco. Jedenastoletniej Riley ciężko jest odnaleźć się w nowym mieście i szkole. Przeżywa naprawdę trudne dni, a emocje w jej głowie mają prawdziwy stan wyjątkowy! Czy uda im się pomóc dziewczynce?

Historia dla całej rodziny

Tak film, jak i napisana później przez Steve’a Bynghalla książka mają wszystko to, co przesądza o dobrej opowieści – zakręcony pomysł, dynamiczną akcję, inteligentny humor, wyjątkowo sympatyczne postacie i świetnie napisane dialogi. Ale czy mogliśmy spodziewać się czegoś innego? Historie wychodzące z amerykańskiego studia Pixar już nas przyzwyczaiły do wysokiej jakości. Tworzone przez scenarzystów postacie od dawna odnajdują swoje miejsca w sercach dzieci. Dość wspomnieć Meridę Waleczną, rybkę Nemo, Zygzaka McQueen czy niezwykłe zabawki z „Toy Story”. Co ważne, na tych filmach rzadko nudzą się także dorośli, więc animowane historyjki Pixara można uznać za doskonałe kino familijne. Tym razem nie będzie inaczej. Bohaterowie „W głowie się nie mieści” mają wielkie szanse zadomowić się nie tylko w dziecięcej wyobraźni. Pokaz filmu w Cannes dla dziennikarzy zakończyła owacja na stojąco. Jak widać, dobra historia uwiedzie każdego.

 

Arcydzieła literatury

Ostatnio zapytano mnie jaka jest moja ulubiona książka. Nie zastanawiałam się długo i powiedziałam Duma i uprzedzenie. Jakie było moje zdziwienie, że ktoś może nie znać tej powieści Jane Austen. Przecież została ona już tyle razy ekranizowana. Co więcej stała się ona podstawą do napisania kilku innych świetnych książek. O czym jest ta książka? Już Wam mówię.

On dumny…

Anglia XIX wiek. W małej miejscowości mieszka rodzina Bennet, w skład której wchodzi Pan Bennet, Pani Bennet i pięć córek. Dwie najstarsze córki Jane i Elizabeth Bennet są piękne oraz inteligentne. Wiedzą jednak, że nie mają dużego majątku i znają swoje miejsce w hierarchii. Dwie młodsze panny Bennet Kitty i Lidia są trochę mniej inteligentne i jedyne na czym im zależy to by pójść na bal i zatańczyć z jakimś żołnierzem ze stacjonującego w okolicy wojska. Kibicuje im w tym bardzo Pani Bennet, która po cichu liczy, że szybko uda się jej wydać wszystkie córki za mąż za dobrze usytuowanych mężczyzn. Pan Bennet patrzy na to wszystko z przymrużeniem oka i jak sam twierdzi nie wpuszcza głupoty do biblioteki.

Całą rodzinę poznajemy w momencie, gdy do sąsiedniej posiadłości przybywa Pan Bingley. Od razu przypada od do gustu Jane Bennet. Ona również nie jest mu obojętna. I gdy już Pani Bennet rozpowiada wszystkim, że niedługo ślub tych dwojga do akcji wkracza mało sympatyczny Pan Darcy. Jest to  oddany przyjaciel Pana Bingley’a, który sprawia, że ów kawaler znika. Serce Jane jest złamane, nie rozumie co się wydarzyło. Elizabeth Bennet bardzo szybko odkrywa prawdę i szczerze zaczyna nie lubić Pana Darcego, ale jak wiemy od nienawiści do miłości jest bardzo cienka linia. Co się musiało wydarzyć by tych dwoje spojrzało na siebie w innym świetle? To trzeba przeczytać by się dowiedzieć.

Przyznaję, że tą książkę czytałam już niejeden raz. Może dlatego potrafię odnaleźć w niej wiele zabawnych zdań i sytuacji. Uważam, że autorka stworzyła bardzo barwne, żywe i realne postacie, których nie da się nie lubić. Nawet pan Collins bardziej wzbudza litość swoim zachowaniem niż złość. Książkę czyta się dość szybko i przyjemnie. Czytelnik cały czas zadaje sobie pytanie kto jest bardziej dumny a kto bardziej uparty.

Duma i uprzedzenie jest książką dla kobiet. Jest dowodem na to, że nie należy osądzać innych bez wysłuchania ich racji, gdyż może się okazać, że przez długi czas żyliśmy w błędzie.  Książka ta powinna być obowiązkowa dla młodych dziewcząt, które nadal szukają swojej życiowej drogi. Może dzięki niej inaczej spojrzą na swoich przyjaciół i wybiorą tych prawdziwych? Książkę całym serduchem polecam bo wiem, że warto.

 

Słowniki

Nie od dziś wiadomo, że podróże kształcą. Odkrywanie nowych kultur, poznawanie nowych ludzi, zwiedzanie wyjątkowych miejsc – wszystko to rozwija nas i wzbogaca. Warto zrobić dodatkowy krok i zagłębić się nieco bardziej w specyfikę danego kraju. Najlepszym na to sposobem jest poznanie języka obcego, na początek języka ojczystego w jednym z naszych sąsiednich krajów, w Niemczech. Nieoceniony w tym przypadku okaże się słownik niemiecko polski.

Znajomość języka charakterystycznego dla danego kraju, nawet jeśli są to tylko podstawowe zwroty, potrafi znacznie ułatwić komunikację i poruszanie się na miejscu, a także pomaga zyskać dodatkową przychylność jego mieszkańców. Dzięki niej problemu nie sprawi nam złożenie zamówienia w restauracji, spytanie o najlepszy sposób na dotarcie do popularnych atrakcji turystycznych, bądź zwyczajna, prosta rozmowa z interesującymi nas osobami.

Tysiące haseł

Słownik niemiecko-polski stanowi zbiór tysięcy słówek i zwrotów, które zostały ułożone w sposób przejrzysty i łatwy w korzystaniu. Wyszukanie odpowiedniego hasła, konkretnego zwrotu nie jest żadnym problemem dzięki jego przemyślanej kompozycji. Stanowi nieocenioną skarbnicę wiedzy, z której zaczerpniemy słownictwo tematyczne. Dowiemy się przy pomocy jakich słów opisać wygląd, uczucia, przedmioty, zwierzęta, jak scharakteryzować różne zjawiska. Znajdziemy w nim również słownictwo bardziej specjalistyczne i branżowe, które z biegiem czasu również będziemy potrafili stosować.

Z pewnością pomocne okażą się specjalnie przygotowane rozmówki polsko niemieckie, przybliżające stosowanie zwrotów, słówek i reguł gramatycznych w praktyce. Stanowią bardzo dobry punkt wyjścia do tworzenia własnych sformułowań i wyrażania myśli w języku niemieckim.

Wiedza na wyciągnięcie ręki

Przyswajanie słownictwa to jedna z najlepszych metod nauki języka obcego. Bez znajomości odpowiednich słów nie jesteśmy w stanie porozumiewać się, opisywać, ani rozumieć tego, co słyszymy bądź czytamy. Słownik niemiecko polski to zbiór najważniejszych słówek z różnych bloków tematycznych, dający szeroki ogląd na język. Stanowi pierwszy krok w nauce, oferując niezbędne podstawy i umożliwiając kontynuację zdobywania wiedzy na coraz wyższych poziomach. Ułatwia pobyt za granicą, będąc zawsze na wyciągnięcie ręki. Jest bardzo uniwersalny. Doskonale sprawdzi się jako materiał edukacyjny dla dzieci, które dopiero rozpoczynają w szkole naukę niemieckiego, dla tych nieco starszych, które pragną poszerzyć zakres poznanego już słownictwa, jak i dla osób, które z językiem niemieckim nie miały wcześniej do czynienia i dopiero rozpoczynają tę przygodę. To zdecydowanie pozycja warta uwagi.